piątek, 4 grudnia 2015

Once you go Mac you never go back

Pigment MAC poznałam za sprawą mojej znajomej mieszkającej w Anglii, od której dostałam odsypkę odcienia Reflects Blue i odrazu zakochałam się w tym produkcie! Piękna gama kolorystyczna, żywe, nasycone barwy, zchwycająca trwałość i wydajność to ich główne zalety. Wybór zarówno kolorów, jak i  odcieni jest ogromny, nie ma szans, żeby nie znaleźć czegoś dla siebie !
Jestem szczęśliwą posiadaczką 3 słoiczków pigmentów MAC. Pigmenty są mocno nasycone, nakładają się dość prosto( zarówno na sucho jak i na mokro), choć lubią się osypywać podczas malowania, spadają z pędzelka( zawszę strzepuję nadmiar produktu), pomimo tego nie są trudne w aplikacji.Są mega wydajne, niewielka ilość wystarcz na dokładne pokrycie dużej powierzchni powieki.Nie ma w nich nachalnego brokatu, drobinek, a mimo to lśnią niesamowicie, zwracają na siebie uwagę.Przyznam szczerzę, że długo szukałam odpowiednich cieni i pigmentów, ale żaden z nich nie był tak dobry jak MAC.Fakt faktem- cena jest zbójecka ( ok.90 zł za pełnowymiarowy słoiczek), lecz opakowanie wystarcza na baaardzo długo, nawet przy dużej eksploatacji.

Moja skromna kolekcja:


1.TAN 
2.MAUVEMENT 
3. REFLECTS BLUE
(świetnie sprawdza się, jako rozświetlacz łuku brwiowego czy też policzków)


Z czystym sumieniem, gorąco polecam :)

5 komentarzy:

  1. Wow niezła kolekcja! Ja niestety mam tylko jeden taki, ale kosmetyki MAC to skarb. Mam podkład od MAC'a i jest świetny. Chciałabym wypróbować ten biały rozświetlacz <3.

    OdpowiedzUsuń
  2. Beautiful collection. This reminds me of my school times when our teachers applied lots of stuffs and glitter on our faces for the annual function . I was a flower though. I hope to see more of your collections.

    OdpowiedzUsuń